Posty

Grafika
 Transport – trzeci etap projektu Być jak Ignacy – nauka to przyszłość Naszym wirtualnym gościem była tym razem Pani dr Magdalena Raczyńska-Szajgin, pracownik Wydziału Przyrodniczego UŚ w Katowicach, która opowiadała nam o transporcie substancji (w tym wody) w tkankach roślinnych. Ktoś zapyta jaki: to ma związek z tematem trzeciego etapu projektu? Otóż oczywiście związek jest, ale nie bezpośredni. Człowiek podpatrując przyrodę i jej rozwiązania techniczne czerpie z nich wzorce nie od dziś. Wystarczy popatrzeć na swoje buty z rzepami, śmigło samolotu i nasiona opadające z klonu,  a w przypadku tkanek takich drewno - cienkie kapilary, w których siła spójności cząsteczek wody i ich „czepliwość” do ścianek naczynia oraz siła ssąca liści mają kluczowe znaczenie do podciągania słupa wody. W naturze naczynia w drewnie zasilają w wodę nawet bardzo wysokie drzewa. Czysta fizyka. Jak szybko taki transport zachodzi? Aby odpowiedzieć na to pytanie wystarczy wykonać eksperyment, który zaprezentowa
Grafika
PORTRETY ROŚLIN: Wierzba nie jedno ma imię                                   Wierzby porastające skraj zbiornika wodnego, Topiło niedaleko Białowieży (zdjęcie własne). W kulturze polskiej tradycja zbierania gałązek wierzbowych w okolicy Świąt Wielkanocnych wynika  z zarówno z doceniania w tej roślinie dobroczynnych i leczniczych właściwości jak też wiąże się  z okresem jej kwitnienia, który przypada na przełomie marca i kwietnia. Wierzba ( Salix sp. ) jest bardzo popularnym rodzajem spotykanym w Polsce, do którego należą: wierzba płacząca , chyba najbardziej rozpoznawane wysokie drzewo  o charakterystycznie zwieszonych pędach, wierzba wiciowa , o pokroju krzaczastym, w ostatnich czasach masowo uprawiana jako biopaliwo, wierzba krucha rosnąca często na okresowo zalewanych terenach nadrzecznych, gdzie tworzy łęgi wierzbowo-topolowe i równie często rosnąca na terenach podmokłych wierzba purpurowa. Ta ostatnia właśnie jest najpopularniejszą ozdobą naszych wielkanocnych domostw, które
Grafika
PORTRETY ZWIERZĄT: Papużki faliste , choć są częstymi gośćmi w naszych domach, nie występują w Europie w naturze.  Ich naturalnym środowiskiem są różnorodne pustynne rejony Australii, gdzie zasiedlają głównie obszary trawiaste, tereny porośnięte mulgą - zaroślami obfitującymi w akację oraz nadrzeczne zadrzewienia  i tereny rolnicze. Papużki faliste pokarm zbierają na ziemi, żywiąc się przede wszystkim ziarnem. Przy wodopojach ptaki zbierają się w liczne stada. Papużki faliste swoją nazwę zawdzięczają charakterystycznym wzorkom na skrzydłach i głowie. W naturze papużka falista jest zielona, jednak  w hodowli można spotkać różne kolory upierzenia. W pracowni biologicznej od września ubiegłego roku towarzyszą nam dwie prześliczne papużki faliste: Molly i Jack; chociaż osobiście nie mam przekonania, czy Jack nie jest przypadkiem rodzaju żeńskiego, ale o tym na koniec. Niezwykle gadatliwe i aktywne podczas lekcji biologii papużki spoglądają ciekawie na pojawiające się w klasie o
Grafika
  Prawie 5000m n.p.m. w Andach stoi pomnik  Ernesta Malinowskiego -  peruwiańskiego bohatera  z polskim rodowodem Ernest Malinowski urodził się w Polsce w 1818 roku. Jego ojciec - Jakub walczył w powstaniu listopadowym, po którym rodzina opuściła kraj i przeniosła się do Francji.  Ernest we Francji ukończył studia inżynieryjno-budowlane w zakresie budowy dróg i mostów. W 1852 wyjechał jako inżynier na sześcioletni kontrakt do Peru. Do jego obowiązków miało należeć opracowywanie projektów prac budowlanych, wytyczanie dróg, konstruowanie mostów oraz kształcenie peruwiańskiej kadry technicznej.  Ernest Malinowski stał się jednak dla Peruwiańczyków reformatorem i obrońcą biorąc udział  w walkach z hiszpańskimi najeźdźcami i uczestnicząc w wygranej przez Peru bitwie o port Callao. Jednak największą jego zasługą dla tego ubogiego w tamtych czasach państwa było zaprojektowanie i urealnienie projektu kolei transandyjskiej . Kolei miała ułatwić transport bogactw naturalnych z głę
 Projekt "Być Jak Ignacy - nauka to przyszłość".          Zakończył się pierwszy i drugi etap projektu, w którym Uczniowie Koła Hodowlanego naszej szkoły biorą udział od początku roku szkolnego 2020/21. W obu etapach wiele mówiliśmy na temat wpływu człowieka na środowisko. Zastanawialiśmy się w jaki sposób tworzyć przyjazne ludziom, ale jednocześnie nieszkodliwe dla środowiska źródła energii oraz jak ważna jest dla nas wszystkich woda. Efektem naszej pracy było stworzenie niedużego urządzenia prądotwórczego. O pracy nad tym urządzeniem opowiada film. https://drive.google.com/file/d/1mXtZdGOdMe4uDMllxxfjvoFL13IIIZtV/view?usp=sharing